dobry wybór?

Zajęta problemami małoletnich dopiero teraz zarejestrowałam, że wszak wichry historii wieją, nadchodzą zmiany i generalnie zadyma wyborcza w toku. Jako porządny obywatel postanowiłam zapoznać się, wiem, że trochę późnawo,  z ofertą programową kandydatów.

Ja nie wiem, czy ja taka wybredna, czy tej jesieni oferta marna, ale z całego okręgu podwarszawskiego jak dla mnie nadaje się tylko jeden kandydat. Powiecie, że to wystarczy? No tak, ale…

Kandydat jest kobietą (męska polityka mnie nuży), w wieku stosownym (jeszcze przed demencją, a już po młodzieńczej burzy hormonów), z dwójką dzieci (jak dla mnie rozsądne:-)) i z moich okolic (dobrze mieć swojego człowieka u sterów). Według ulotek jej zaiprzeciwy z grubsza korespondują z moimi zaiprzeciwami, a przynajmniej nie są rażąco odmienne. Twierdzi, że lubi literaturę, co nastawia mnie do niej przyjaźnie (nawet jeśli tą literaturą podpiera chwiejący się stół, to zawsze świadczy o tym,że parę książek ma). No i dobrze jej z oczu patrzy, co po serii obejrzanych holiłódzkich nieszczerych uśmiechów, zaciśniętych surowo ust i ponurych polskich spojrzeń z serii „pani tu nie stała” też jest jakimś plusem.

Wszystko to, co napisałam i kilka innych rzeczy świadczy o tym, że moja kandydatka nie szans na wejście do sejmu, więc mój głos pójdzie w próżnię. Ach, no tak, pójdzie na jej partię. Niech tam, ja im nie żałuję, ale partie mi zwisają, wolałabym konkretne osoby, a nie sztandary. I tak, wiem, mąż też twierdzi, że w kontakcie z  polityką tracę wrodzony cynizm i zamieniam się w ufną i niewinną owcę.

Dać jej ten głos? Czy wybrać jednego z tych znudzonych ponurasów, którzy i tak są już ubabrani po uszy, więc pewnie sie dostaną na stołki?

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s