Pogawędka

– Misiek, jak tam w szkole? –

– Spoko, mama, wszystko OK, same nudy, żadnych problemów –

– A wiesz, idę jutro na zebranie, pani będzie dawać te kartki z ocenami –

Chwila namysłu, ba, wręcz głebokiej zadumy…

– Słuchaj, zapomniałem ci powiedzieć, ze dostałem pałę!-

– Z czego? –

– Z matmy…uff, ale ulga –

– Czujesz się lepiej, bo powiedziałeś mi prawdę? Pamiętasz, mówiłam ci, że tak będzie, od razu człowiekowi lżej, jak się przyzna –

– Co? Mama, ja nie o tym! Wiesz jaka to ulga, jak już tę pałę dostałem? –

-??????-

– Oj kurczę, wszystko ci trzeba tłumaczyć, jak nie wiem! No, czekałem od września, kiedy wreszcie dostanę pierwszą pałę i teraz mam spokój, stało się. Rany, od razu stres mniejszy! –

Czyli reasumując- groźba jest straszniejsza niż jej realizacja, tak? Czy ja nie zrozumiałam meandrów logiki dwunastolatka?

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s