zawieszam się

 

Zbierałam się jak widać długo, żeby to napisać. Zawieszam na razie pisanie bloga. Niewielka to różnica, zważywszy na częstotliwość ostatnich wpisów, ale jednak, żeby formalnościom stało się zadość.

Nie chcę specjalnie tłumaczyć, dlaczego. Mam konkretne problemy życiowe, z którymi muszę sobie poradzić, a nie mogę i nie chcę pisać o nich na publicznym blogu. Dopóki nie rozwiążę paru spraw, nie widzę sensu tworzenia tematów zamiast. Chwilowo niedomagam także w zakresie błyskotliwości i poczucia humoru, więc niewielka strata.

Jeśli ogarnę sytuację do końca roku, wracam po Sylwestrze. Jeśli nie….dobra. Ogarnę. OK?

Dzięki za te ostatnie lata. Bywało fajnie, no nie?

Pa. Na razie.

Asia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s