Zjeść te Merci?

Nasi wygrali. Tak przynajmniej wywnioskowałam z nieartykułowanych, dzikich odgłosów dobiegających sprzed telewizora. Mąż się uchlał ze szczęścia, a Misiek z wrażenia mnie przytulił, więc  uznałam, że miało miejsce wydarzenie zaiste wiekopomne.

No ale flaszki już sprzątnięte, ślubna kiecka z powrotem wylądowała na strychu (Lola jednak nalegała na tyle intensywnie, że poskromiła mój szał porządkowy), na strych da się wejść bez brodzenia po kolana w śmieciach, więc mogę zająć się życiem codziennym.

Pisałam już, że moja nominacja do trójki klasowej okazała się taka bardziej dożywotnia? Nie? No, bo czym tu się chwalić…chyba tym, że właśnie spędziłam upojną godzinę, pieczołowicie pakując Merci na dzień nauczyciela, o, pardon, Dzień Edukacji Narodowej. Edukacja Narodowa ceni sobie w tym roku dobra bardziej trwałe niż kwiecie (taką subtelną sugestię dostałam od tej, ekhm, Edukacji), a jednak czekoladki wydały mi się nieco mniej nachalne w przekazie, niż na przykład komplet Duralexu czy też brylantowe kolie.

Jednakowoż pani Edukacja ostatnio podpadła mi jak cholera i poważnie rozważam skonsumowanie wszystkich Merci z czystej zemsty, nawet kosztem własnej wątroby.

Ja nie wiem, czy się ciskać, czy machnąć ręką i nie kopać się z metaforycznym koniem?

Ale mimo wszystko. Czy ktoś potrafi mi w prostych słowach wytłumaczyć, jak to możliwe, że w świeckim teoretycznie państwie, w publicznej placówce edukacyjnej, w trakcie zajęć lekcyjnych wszyscy uczniowie udają się do kościoła na mszę z okazji – uwaga, uwaga – wizyty jakiegoś świętego obrazu w lokalnej parafii?

Muszę przyznać, że tkwię w zadziwieniu, solidnie podszytym irytacją. Ech. Co tam. Może po prostu wydłubię dziurki w tych bombonierkach i ponadgryzam czekoladki?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s