Dzwoni mi

Jasna cholera, znowu mi dzwoni! Przez pół roku dzwoniło mi w uchu, potwornie wkurzające doświadczenie. Zaczęłam chodzić na pilates i przestało, nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem. Po wakacjach grupę pilates rozwiązali. I teraz znowu dzwoni. To tak irytujące, że zaczęłam słuchać przy pracy Rage against the machine, żeby zagłuszyć ten cholerny pisk. Niezbyt pomaga. Chodzę na basen, ale na dzwonienie nie pomaga, tylko mam wieczny katar i farba z włosów mi schodzi.

Lola dostała z klasówki z matematyki czwórkę z plusem i wprawiła mnie tym w radosne osłupienie. 

Misiek za to na razie ma oceny sugerujące wybór kursu na wózek widłowy zamiast edukacji w elitarnej placówce warszawskiej. Ale, całkowicie wyluzowany, obiecuje, że będzie lepiej. Oby, bo ostatecznie w każdej rodzinie przydałby się prawnik, neurolog czy choćby dentysta. A wózek widłowy mi niepotrzebny.

Mąż chyba po raz pierwszy od wiosny  spędził cały weekend w domu. Akurat kiedy ja po raz kolejny dałam się wrobić w superekspres: wysyłamy w piątek wieczorem i chcemy to mieć w poniedziałek rano. Siedziałam więc przez cały weekend i pilnie stukałam w komputer, opędzając się od rodziny, jak się dało. Mąż stwierdził ze smutkiem, że oddaliliśmy się od siebie. Dlaczego nie zauważa tego oddalenia, kiedy całą niedzielę spędza na polu golfowym,się pytam retorycznie?

Refleksja męża zaowocowała na razie planem romantycznego weekendu w listopadzie. No dobra…niech będzie, ,byle gdzieś gdzie ciepło i nie pada. Ale czy w zaistniałej sytuacji wypada powiedzieć mężowi, że chciałabym dostać Kindla na urodziny?

Małżeństwo to skomplikowana sprawa, jak chodzenie po wąskiej ławeczce. Chwila dekoncentracji i zaliczasz glebę. I tą głęboką myślą kończę, bo kolejny scenariusz czeka (a w ogóle to hurra, skończyły im się biografie).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s