Świat jest pełen małych piesków

Potworne Siostry Zza Płotu mają dwa równie potworne pieski wielkości kieszonkowej. Drą mordy (siostry też, ale o pieski mi chodzi) o każdej porze dnia i nocy. Bo motylek pofrunął, kot przeszedł, listek spadł z drzewa, bo się nudzą….I tak co kwadrans zdublowana kakafonia .

Nowy sąsiad obok ma na stanie yorka. Pełen energii jazgocik słychać od rana do wieczora. Jak się psiątko rozkręci, to potrafi tak nadawać 40 minut bez przerwy. Na litość boską, jak żyletką po szkle, aż włosy na rękach stają dęba.

Sąsiad zza ściany nabył yorka kilka dni temu. Przyszedł zapewnić, że psina cudownie ułożona i nie szczeka. I wiecie, co? Faktycznie. Za to zostawiony choćby na pół godziny wyje i zawodzi, jakby mu ktoś ogon szafą przytrzasnął.

W dobrym nastroju rozważam skarmienie całego tałatajstwa dwoma litrami lodów, może złapią zapalenie krtani? W gorszym, czyli zazwyczaj, kiedy usiłuję pracować, sprawdzam w Internecie, co mi grozi za urwanie tych słodkich futrzastych łepków i złożenie ich na poduszkach właścicieli, jak końskiego łba w Ojcu Chrzestnym.

Jakiś pomysł, który utrzyma mnie w stanie niekaralności, a równocześnie zdrowia psychicznego? Sąsiedzi problemu nie widzą, bo jadą do pracy, zostawiając zwierzątko w ogrodzie. Pogadać bez mordobicia da się tylko z jednym…

Mąż od paru dni służbowo w Chinach. Zestresowana sąsiedzkim szczekaniem mnożę w sobie lęki. Przywiezie żółtą febrę,  ptasią grypę, pijawki z cukrze czy wyroby Made in China imitujące lakę lub jedwab? Zapowiedziałam, że z kolejnymi durnostojkami za drzwi wywalę, ale jakoś się nie przejął.

Idę zakopać mysz, która starannie upozowana czekała na mnie dziś  tuż przed drzwiami. I popodlewać ogród. Przyznaję uczciwie, że ostatnio przy podlewaniu strumień ze zraszacza zupełnie przypadkiem zboczył za siatkę wprost w rozjazgotane pyszczki. Cudowna cisza panowała do końca podlewania ogrodu. Chyba będę miała najlepiej podlany trawnik w okolicy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s