spełnienie marzeń

Córka przychodzi ze szkoły emanując energią negatywną

– Mamo, wiesz, że jedziemy na wycieczkę do oczyszczalni ścieków? A tam będzie CUCHNĄĆ! I ja nie chcę jechać, ale pani mówi, że MUSIMY.  Jestem ZROZPACZONA. Powiedz, że nie muszę, powiedz! –

Matka myśli

„Znowu mi się oberwie, żem aspołeczna i lekceważę obowiązek szkolny dziecka, a i tak mam przerąbane z powodu tych cholernych wycieczek. Już ją tyle razy nie posłałam, uznając, że cel wycieczki jest idiotyczny. Muszę ją przekonać”

Matka mówi

– Ale słuchaj, to FASCYNUJĄCE.  Pamiętasz, jak mnie kiedyś pytałaś, co się dzieje ze ściekami? Nareszcie masz szansę się dowiedzieć. To niezwykle ważna wiedza, zwłaszcza dla takiego ekologa, jak ty. Słuchaj, sama chciałabym pojechać na taką wycieczkę, też jestem ciekawa, co się robi w oczyszczalni –

Córka rzuca matce spojrzenie pełne niedowierzania, ale chyba łyka przynętę.

Następnego dnia wraca ze szkoły rozpromieniona

– Mamo, ale super. Wyobraź sobie, ze pani była smutna, bo żaden rodzic się nie zgłosił na wycieczkę do oczyszczalni. Więc od razu się zgłosiłam i powiedziałam pani, że moja mama MARZY  o zobaczeniu oczyszczalni ścieków i cię zapisałam. Popatrz, uszczęśliwiłam i panią, i ciebie. Czy to nie cudowne? –

 Matka mówi słabo

 – Fantastycznie, córko, jestem zachwycona –

Matka myśli…no dobra, nie da się zacytować, co myśli akurat w tym momencie.

Następnego dnia matka zgłasza się karnie na wycieczkę i z resztką nadziei odnajduje panią

– Ekhm, Lola twierdzi, że zapisała mnie na udział w tej wycieczce, ale pewnie żartowała, prawda? –

Pani patrzy ma matkę przeciągle i mówi

– Ależ skąd. Niezmiernie się cieszę, że pani z nami jedzie, zwłaszcza, że Lola twierdziła, że to pani marzenie. Lubię spełniać marzenia –

Czy mi się wydaje, czy na jej nieskazitelnej twarzy rzeczywiście igra szyderczy uśmieszek?

A wycieczka była rzeczywiście niezmiernie pouczająca. Prędzej skonam, niż kiedykolwiek zanurzę stopę w naszej okolicznej rzeczce, gdzie spuszczany jest, hmm, ostateczny produkt pracy oczyszczalni.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s