Nastolatek – wstępny szkic tematu

Na prośbę Mateszalki przybliżam temat, mając nadzieję, że mój syn tego nie przeczyta…..

Nastolatek to temat trudny dla każdego rodzica, który posiadał/posiada na stanie potomka w wieku 13 – 17 lat.  Człowiek powoli adaptuje się do zmian. Dlatego, wciąż mając w pamięci to słodkie, jedwabiste stworzonko, trzymające cię za rękę nieco lepiącą się łapką, wzdrygasz się, znienacka napotykając mroczne spojrzenie włochatej, ogromnej istoty o potężnych stopach i niepojętych dla ciebie procesach myślowych. No, może to lepienie łapek się nie zmieniło, ale to już nie to samo, nie to samo….

emocje

Nastolatek jest skomplikowanym nawet dla siebie samego zjawiskiem. Rano przy śniadaniu gawędzi z tobą przyjaźnie, mówi „mamusiu” i grzecznie maszeruje do szkoły. Wieczorem, po uwadze, żeby odłożył buty, trzaska drzwiami, zatapia się w obrażonym milczeniu, albo co gorsza, mamrocze obraźliwie pod nosem. Rodzicielskie pogadanki gasi krótkim „dojrzewam, mam prawo się wściekać”. Czasem uczciwie przyznaje  „sam nie wiem, czemu krzyczę”. Ale zazwyczaj generuje w rodzicu gigantyczne poczucie winy, a jest w tym mistrzem. Rodzic siedzi i duma „gdzie popełniłem błąd?”, „niepotrzebnie pytałam o te lekcje”, „to jakaś porażka wychowawcza, ale może przy drugim się poprawię”. No, a czasem ma ochotę zakopać nastolatka w ogródku po szyję i wsadzić mu na głowę gniazdo szerszeni. Tylko, że pół godziny później odzyskuje swoje cudowne, mądre, kochające dziecko i nie rozumie, skąd mu przyszły do głowy takie krwiożercze plany.

żywienie

Nastolatek spokojnie może przejeść połowę budżetu przeciętnej rodziny. Kilogram karkówki minus trzy plasterki dla reszty rodziny. Pół chleba. Miskę jabłek i tyle samo paluszków hurtem. Pół paczki płatków. Konsumuje przez większą część dnia i nie tyje, wzbudzając zrozumiałą zazdrość innych członków rodziny z nieco słabszą przemianą materii. Dlatego, przyszły rodzicu nastolatka, zastanów się nad systematycznym gromadzeniem oszczędności i zapasu trwałych produktów.

pielęgnacja

Nastolatek łatwo popada w skrajności. Hoduje włosy spadające na twarz, żeby ukryć pryszcze. Albo godzinami wyciska je przed lustrem (pryszcze, a nie włosy). Nie widzi potrzeby prysznica po morderczym treningu, albo obsesyjnie kąpie się trzy razy dziennie. Uwaga dla przyszłych rodziców nastolatków – najważniejszą rzeczą, jaką wszczepicie swoim maleństwom, może okazać się odnoszenie brudnych ciuchów do prania. To bezcenna umiejętność, jeśli nie lubicie zbierać przepoconych koszulek i skarpet przez gumowe rękawice!

szkoła

Trudny temat. Nastolatek, co oczywiste, ma zupełnie inną listę priorytetów, niż rodzice i nauczyciele. Ponadto w tym wieku cechuje go wybujały indywidualizm i poczucie niezrozumienia przez świat. Czuje się więc mocno skrzywdzony absurdalnymi żądaniami dorosłych, w momencie, kiedy w jego wnętrzu toczą się boje hormonalne, które po prostu nie pozwalają mu na pamiętanie o zaszycie do polskiego, jutrzejszej kartkówce czy odrobieniu lekcji. To nie jego wina – powie ci nastolatek za każdym razem – on nic o tym nie wiedział, nikt go nie uprzedził, poza tym Jacek dostał niższą ocenę, a pani się czepia. Co gorsza – on nie kłamie! No, albo kłamie, ale ty tego nie będziesz wiedzieć,bo nastolatek sztukę kłamstwa i lawirowania ma opanowaną lepiej niż niejeden polityk. Za to ze zdumieniem możesz stwierdzić, że twój rozkojarzony nastolatek perfekcyjnie pamięta daty wszystkich koncertów zespołu Mroczne Mrówki i wszystkie kody do gry, którą rozpracowuje.

dobre strony

Tak! Nastolatek bywa absolutnie cudowny. Bywa czuły i opiekuńczy, nawet w stosunku do młodszej siostry. Można z nim obejrzeć filmy dla dorosłych i pożartować na dość wysublimowanym poziomie. Można pożyczać jego bluzy, chociaż już nie buty. Nastolatek utrzymuje umysł rodzica w stanie pobudzenia, nieustannie dawkując mu wiedzę na temat aktualnej muzyki, gier, słownictwa młodzieżowego i bieżących dowcipów. Posiadanie nastolatka odmładza psychicznie i fizycznie. 

Załączam dialog sprzed kilku dni

Mąż, czytający gazetę:  O! Wiesz, Misiek, że znaleźli coś na Marsie?

Misiek, z wyraźnym ożywieniem: Trotyl?!

Ponieważ nastolatek jest nieuchronnym następstwem słodkiego przedszkolaka, przestrogi są tylko symboliczne. Każdy, kto kiedyś zdecydował się na dziecko, prędzej czy później stanie oko w oko z własnym nastolatkiem. A wtedy zachowajcie zimną krew i refleks, pielęgnujcie w pamięci przeszłe chwile z słodkim maleństwem i bądźcie wyrozumiali. Ostatecznie nawet piekło dojrzewania kiedyś się skończy, nastolatek wyjedzie na studia, a wy wreszcie będziecie mogli w jego pokoju urządzić buduar albo biblioteczkę.

 





Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s