A wy, zainwestowaliście?

Bardzo mi wstyd, bardzo.

„Co powiesz swojemu dziecku, kiedy zapyta, dlaczego nie zainwestowałeś w Polsce Wschodniej?”

Tę dramatyczną reklamę z pytajnikiem przeczytałam wczoraj w gazecie. I tak się speszyłam, że natychmiast ukryłam Politykę pod stosem gazet w zeszłego tygodnia. Bo faktycznie – nie mam żadnego wytłumaczenia, dlaczego jeszcze nie kupiłam żadnego PGRu, przerabiając go na prosperującą przetwórni pasz albo agroturystykę. Nie pomyślałam nawet o choćby niewielkiej fabryce, podnoszącej poziom życia regionu….Mam nadzieję, że małoletni nigdy nie spytają mnie o to, wbijając we mnie oskarżycielskie spojrzenia społeczników!

Parę dni temu kupowałam (rozpaczliwie marząc o kawie) tusz do rzęs. Dopiero gdy w pośpiechu nakładałam niestaranny makijaż przed ważnym zebraniem, zauważyłam, że kupiłam turkusowy…Większość osób, z którymi się zetknęłam tego dnia, starannie unikała patrzenia mi w oczy. Ci mniej taktowni wgapiali się w moje jaskrawoniebieskie firany rzęs wręcz nachalnie.

Poza wpadką z tuszem jakoś sobie radzę z głodem kofeinowym. Piję białą i zieloną herbatę w takich ilościach, że moje nerki klaszczą o siebie ze szczęścia (nie, to z pewnościa nie jest tłuszcz znad dżinsów!) I nawet odzyskuję jasność umysłu, co pozwoliło mi popełnić ten wpis (jeszcze dwa dni temu niewykonalne z powodu zaniku procesów myślowych).

Misiek narzeka. Nogi go bolą. Jęczy. Bo musi chodzić, rozumiecie? Bo ja nie.

– Pojedźmy gdzieś rowerami! –

-Nieee, nogi mnie bolą –

– Idziemy na spacer nad rzekę? –

-Ale krótko, bo nogi mnie bolą –

– Chodźmy do centrum, kupimy ci koszulę, a ja muszę sobie kupić jakiś normalny tusz –

– Ale nogi…-

– Co ty masz dziecko do tego chodzenia? – zdenerwowałam się w końcu

– Nogi – po namyśle odpowiedział mój syn, wyciągając przed siebie włochate, długie kończyny, przyodziane w buty męża, bo już pasują.

Faktycznie.

To chyba te treningi. A mówiłam mu, żeby pozostał przy szachach.

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s