zagadki, które mnie dręczą

Wczoraj pojechałam na zakupy(pisałam już, jak NIENAWIDZĘ robic dużych zakupów?). Na supermarkecie wisiała trzymetrowa płachta z napisem: „promocja – rajstopy damskie wzorowane”.

Przez dłuższą chwilę wpatrywałam się w napis, bo byłam pewna, że gdzieś im się końcówka zapodziała. Bo na czym te rajstopy były wzorowane? Na wzorach fraktali? W końcu doszłam do wniosku, że „wzorowane”  w sensie takim jak leki generyczne. Czyli podobne do oryginalnych rajstop, tylko tańsze. I to by się zgadzało, bo za 4,99 zeta były. Ale znów się myliłam, bo w sklepie naocznie stwierdziłam, że rajstopy były we wzorki.

Człowiek się całe życie uczy. Bo jak już wróciłam do domu i rozpakowałam zakupy (bardziej od robienia zakupów nienawidzę tylko ich rozpakowywania), sprawdziłam pocztę. I proszę, firma, w której sto lat temu nabyłam golarkę dla męża, znowu zachęcała mnie licznymi promocjami do nabycia sprzętu elektronicznego lub AGD.  Nie wiem, czy nie warto spróbować, bo na pierwszej stronie znalazłam ciekawą ofertę: „cyfrowy obornik multimedialny”.

Tylko nie mam pojęcia, czy promocja jest dobra, bo cyfrowego obornika nigdy nie kupowałam i cen nie znam. Ale taki nawóz kurzy na przykład kosztuje 10, 90 zł za  kilogram, a ponieważ śmierdzi nieziemsko, to musi być skuteczny. Czy cyfrowe oborniki śmierdzą? I czym? Multimediami?

Poza tym dręczy mnie fakt, że nie mogę zapamiętać nazwy tego czegoś, co reklamują w TV, a co ma obniżać poziom pecha. Nie wiecie co to? Bo jako żywo by się przydało, jestem gotowa kupić w pakiecie nawet rajstopy wzorowane na oborniku multimedialnym….

A wczoraj doszła mi nowa zagadka. Taka pani w reklamie mówiła z uśmiechem: „Jaś codziennie przynosi Marysi (albo Kasi, nie pomnę) prezenty. Dzisiaj przyniósł jej suchy kaszel.” Zagadka brzmi: co Jaś przyniósł Kasi do tej pory? Rotawirusa? Czy anginę?

Muszę zacząć ćwiczyć coś poza cierpliwością. Kręgosłup mnie boli jak cholera, a jak kręcę głową, to mi chrupie i mam wrażenie, że zaraz góra odpadnie mi od dołu. Nie słyszałam jeszcze o wypadku, żeby odpadnięcie głowy było wyleczalne. Chyba że w reklamach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s