syndrom drugiego dziecka

Ostrożnie, ona jest młodsza od ciebie!

Ustąp jej, bo jest mniejsza.

Ciebie też kocham, no oczywiście, po prostu to małe jest bardzo absorbujące.

 

Mąż dusi się ze śmiechu, słuchając moich monologów. Zdiagnozował, zresztą słusznie, że  Lulu zastępuje mi trzecie dziecko, na które się w końcu nie zdecydowałam. Przerabiam więc zastępczo na moich kotach system „nowe dziecko w domu”. Jak dopieścić starszaka, żeby nie poczuł się niekochany? – Chodź, Inka, mama cię przytuli, chodź biedactwo. Lulu, nie wolno zaczepiać Inki, jak będzie chciała, to sie z tobą pobawi (nigdy nie chce, hłe, hłe). –

Ukradkiem głaszczę Inkę, kiedy Lulu jest obok, bo małą dostaje fioła z zazdrości. Staram się nie przesadzać z czułościami dla Lulu, kiedy Inka leży w tym samym pokoju, żeby jej nie było przykro. Kiedy przesadzam, Inka manifestacyjnie opuszcza pomieszczenie, rzucając mi na odchodnym spojrzenie pełne wyrzutu..

No i, jak zawyrokował mąż, znowu to samo, co przy kolejnych dzieciach – obcy w naszym łóżku. Inka od lat sypia ze mną tylko wtedy, kiedy nie ma męża, tak dla pociechy. Lulu rozpanoszyła się na całego. Czeka tylko, aż się położę, odbywa kilka rytualnych gonitw pod kołdrą i zalega, mrucząc jak silnik łodzi motorowej, możliwie blisko mojej twarzy. Jak łatwo się domyśleć, nasze życie intymne jest przez to poniekąd utrudnione i przypomina te pierwsze lata po urodzeniu dzieci, kiedy człowiek zwiewał z własnego małżeńskiego łóżka, opanowanego przez sapiące i mamroczące tobołki. Pzostaje nadzieja, że, jak to bywa z dziećmi, Lulu dorośnie i będzie bardziej niezależna. A ja będę zadowolona i rozżalona jednocześnie, że nic nie trwa wiecznie, i że już nic mi nie mruczy i nie wtula się w szyję.

A teraz kończę – zgadnijcie, co się zbliża i co w związku z tym czeka typową matkę typowych dzieci w wieku szkolnym? Aaaaa! podręczniki! Kapcie! Zeszyty! Piórnik! Idę robić ponurą, przerażającą i kosztowną listę. Tylko może jeszcze zdjęcia obrobię, bo obiecałam?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s