Drogi pamiętniczku

„Popatrzył na mnie! Naprawdę! O rany, ale on ma piękne oczy. Jutro idziemy całą paczką do kina. Ciekawe, czy uda mi się z nim porozmawiać. Tomek jest cudowny. Chyba się zakochałam.”

Ostatnio pogoda zmusiła mnie do spędzania wieczorów w domu. Dwa dni temu wdrapałam się na strych i z mojej „panieńskiej” walizki wywlokłam kilkanaście (!!) starych zeszytów. Jak każda pretensjonalna nastolatka pisałam pamiętnik – od dwunastego do osiemnastego roku życia pracowicie i niechlujnie zapełniałam kolejne zeszyty głębokimi przemyśleniami…Z wypiekami na twarzy czytałam je przez ostatnie dwa wieczory, rechocząc radośnie przy co piękniejszych zwrotach akcji. Zazwyczaj sprowadzały się do: „kocham – nie kocham – jest cudowny – jest podły – rodzice znów mnie dręczą- pokłóciłam się z Anką – a Małgośka mnie obmawiała na przerwie”.

 Najpierw się obśmiałam, potem zamyśliłam. W sumie cały ten chłam ma dla mnie bardzo edukacyjny wymiar. Jeszcze w wieku 12 lat zagadnieniem najwyższej wagi był fakt, że Basia siadła dziś w innej ławce, a pani od polskiego jest niesprawiedliwa. Ale każdy kolejny zeszyt wprawiał mnie w osłupienie: zupełnie nie pamiętam, żebym TAKA  była!  Generalnie JA, JA rozdęte do rozmiarów wszechświata. Dla trzynastolatki epicentrum wszystkich wydarzeń, także tych globalnych, jest ona sama.  Skrajny egocentryzm, zero dystansu, huśtawka emocji, czarno – biała rzeczywistość. Wydawałam się sobie niesłychanie mądra i stara:-) Słowa plączące się na każdej kartce: NIGDY, ZAWSZE, UWIELBIAM i NIENAWIDZĘ, nagle odbiły się echem w mojej mózgownicy – przecież słyszę je codziennie, z ust własnych dzieci:-)

Obiecałam sobie solennie, że będę trzymała te pamiętniki pod ręką. I będę je czytać! Regularnie. Żeby nie zapomnieć, jak się cielęciem było. Żeby trochę wesprzeć małoletnich i starać się zrozumieć, że oni też muszą przejść przez ten koszmar, zwany dojrzewaniem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s