Z lekką nutą irytacji

– Mamoooo! – wydarł się Misiek z pokoju – musisz mi napisać usprawiedliwienie! –

Misiek od wtorku ma trzydniowe wakacje, które ufundowało mu Ministerstwo Edukacji na spółkę z Kościołem Katolickim. Grzeje tyłek w domu i nie narzeka. Ja owszem, zważywszy na fakt, że potem będzie siedział do północy przywalony materiałem naukowym, którego teraz nie realizują z powodu rekolekcji.

– Przecież nie chodzisz na religię, to chyba normalne, że na rekolekcje też nie –  wydarłam sie z kuchni (nie ma to jak efektywne metody porozumiewania się na odległość)

– Ale pani powiedziała, że muszę mieć usprawiedliwienie, bo to nieobecność w szkole- wywrzeszczał Misiek

A jednak. Muszę się z tej kuchni ruszyć, bo czegoś nie rozumiem.

– Zaraz, dziecko, co ty mówisz? Sprawdziłam program rekolekcji w twojej szkole: godzina zbiorowych śpiewów religijnych na sali gimnastycznej, godzinny film religijny w kościele i godzina modlitw w tymże kościele. Co to ma wspólnego z obowiązkiem szkolnym?-

– No, nie wiem, ale pani mówi, że inaczej będę miał nieobecność – zadumał się pierworodny, najwyraźniej także nie umiejąc znaleźć w tym sensu.

Zdawało mi się, że wypełniając we wrześniu oświadczenie o nieuczęszczaniu dziecka na religię, zwolniłam go tym samym z innych religijnych zobowiązań wypełnianych w szkole. A tu proszę- wot siurpryza. Okazuje się, że Misiek do szkoły iść powinien. I albo uczestniczyć w zajęciach, które nie są rekolekcjami sensu stricte (proszę o podpowiedź- czy film religijny puszczany w kościele zalicza się, czy nie? A wspólne śpiewanie pieśni o wydźwięku zalicza się, czy też nie?) albo spędzić ten czas na świetlicy szkolnej.

Czuję w sobie głęboką potrzebę napisania wybitnie złośliwego usprawiedliwienia. Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się ją stłumić, to może ograniczę sie do psychosomatycznego bólu brzucha, na które hipotetycznie cierpiał Misiek przez ostatnie trzy dni. Bo jeśli się nie pohamuję….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s