eksperyment naukowy

Przeczytałam interesujący artykuł na temat technik osiągania zamierzonego celu. Jako pragmatyk postanowiłam wykorzystać je w praktyce. Niniejszym informuję, że przynajmniej jedna z nich działa jak złoto!

Opis doświadczenia:

– Misiek – siadłam koło mojego syna na kanapie i nabrałam tchu – musimy poważnie porozmawiać –

– Yhmm – rzucił Misiek niezobowiązująco, jednocześnie gorączkowo przeszukując pamięć, co też ostatnio nabroił.

– Wiesz, już dawno chciałam o tym z tobą pogadać. Zaraz kończysz 12 lat. Wchodzisz w okres dojrzewania – kontynuowałam niewinnie, obserwując narastający wyraz paniki na jego twarzy

– Twoje ciało się zmienia, wzrasta produkcja hormonów – ciągnęłam, a Misiek wyraźnie chciał być w tej chwili daleko stąd.

– No wiesz, jak to jest. Hormony buzują, gruczoły łojowe pracują pełną parą – Misiek miał wyraz twarzy wskazujący na totalną mękę pod tytułem: „zaraz będę jej musiał powiedzieć, że z ojcem i z kolegami obgadaliśmy już temat na wszystkie strony, a ona mnie o coś zapyta, i co ja wtedy…”

– I dlatego, synu….na litość boską, umyjże wreszcie te włosy! –

Efekt doświadczenia:

Od dawna nie widziałam, żeby Misiek w takim tempie poleciał pod prysznic. A ostatnio mam problem z nakłonieniem go do mycia tych zapuszczonych kudłów częściej niż raz na tydzień.

Wnioski z doświadczenia:

Dla zainteresowanych podaję rodzaj techniki, jaką zastosowałam, no powiedzmy, luźną wariację na jej temat. Najpierw prosimy rozmówcę o coś bardzo trudnego, niekomfortowego do realizacji. Kiedy odmówi albo widać, że bardzo nie chce spełnić naszej prośby, prosimy o coś małego. Rozmówca, napędzany podświadomym poczuciem winy, chętnie spełni naszą prośbę, tę właśnie, o którą chodziło nam od początku.

Wiem, jestem okrutna. Ale kurczę, wiecie, co to za frajda tak wkręcić własne dziecko?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s