Się cieszę

W moim ogródku spod topniejącego śniegu wylazły trzycentymetrowe kiełki tulipanów- cała chmara. Słońce nagrzewa moje brudne szyby. Przestało mi kapać w łazience, bo dach wysechł.

Mąż zabrał małoletnich na jakieś rozrywki, zapewniając mi ciszę absolutną, bo muszę odwalić na jutro pilną pracę zawodową, co jak widać, ochoczo czynię:-)

Co jeszcze? Kota rozwala swoje kudłate ciałko na plamie słonecznej w pozie szczęsliwego lemura. A jutro przyjdzie stolarz zrobić regały, co oznacza, ze wreszcie rozpakuję pudła z książkami, stojące w sypialni od mniej więcej pięciu lat.

Mam ochotę po prostu znieruchomieć i napawać się chwilą. Idę. Się napawać.  Miłej niedzieli.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s