zmanipulowana

Zawsze wydawało mi się, że jestem wystarczająco asertywna, żeby stawić czoła wyzwaniom współczesnego świata. Jednak powoli dochodzę do przekonania, że przez lata żyłam złudzeniami. 

– Rany, ależ ona ma przepiękny kolor włosów – wykrzykuję w zachwycie na widok modelki w reklamie szamponu koloryzującego.

– Ty masz o wiele piękniejszy, i w ogóle jesteś od niej ładniejsza – w głosie Miśka dźwięczy szczerość absolutna – a tak przy okazji, zrobiłabyś mi tosty? –

Konia z rzędem temu, kto w takim momencie odmówi temu słodkiemu chłopczykowi.

– Mamo, jesteś najwspanialsza na całym świecie – peroruje pełna zachwytu Lola, przyciskając do serca swój nowy skarb, pancernika Petshopa – która inna mama kupiłaby dziecku takiego cudownego pancernika? I nawet jak nie masz dużo pieniędzy, i jak nie mam urodzin, i tak strasznie cię, mamo, kocham nad życie za tego petshopka…- a sekundę później wciska mi przed oczy ulotkę – …bo oprócz pancernika to tego właśnie najbardziej chciałabym mieć, wiesz? Jak dobrze, że jesteś taka kochana, bo na pewno mi kupisz –

Zgadnijcie, co dostanie Lola przy najbliższej wyprawie do sklepu?

– Jesteś urodzoną organizatorką – mówi z podziwem mąż przed każdym wyjazdem – jak ty to robisz, że tak wszystko błyskawicznie ogarniasz?

I tak od lat jestem Głównym Pakowaczem i Organizatorem. Ehh, dałam się koncertowo zmanipulować, nie ma co. Chyba zacznę trenować te podstępne chwyty:

– Kochanie, kiedy widzę cię z młotkiem, miękną mi kolana. Widziałeś te obrazki w kącie, które czekają na zawieszenie od dwóch miesięcy?

– Synu, to niesamowite, jak precyzyjnie rozmieszczasz w zmywarce naczynia. O, super, popatrz, akurat jest pełny zlew. Pokaż mi, jak to robisz?

– Córko droga, zawsze podziwiałam twój zmysł artystyczny. Ciekawe, czy potrafisz ułożyć swoje ubrania w szafie według kolorów?

A co, ja też tak potrafię!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s